Halloween

Halloween
Pora zacząć się bać :)

Pomysły na stroje na Halloween

Uwaga, proszę Państwa! Przed nami rewia Halloweenowej mody. Poszukując inspiracji na oryginalne i zaskakujące wszystkich stroje na Halloween, koniecznie należy się zapoznać z poniższym materiałem video. Kreatywność co poniektóych osób nigdy nie przestaje zaskakiwać :)

7 komentarzy:

Rudzia pisze...

Ja w zeszłym roku byłam duchem samuraja. Założyłam szlafrok taty i zrobiłam sobie kitkę na czubku głowy i kartonową katanę. Miałam fantastyczny make-up bo miałam krwistą szramę na pół twarzy ze szminki. Pozdrawiam, super blog!

Anonimowy pisze...

fajne fajne może coś wykorzystam13

Anonimowy pisze...

hmmm szkodaze nic z gothu tu nie było ;D ja chetnie bym sie przebrała za gothic lolite hahah

Anonimowy pisze...

Niezłe..Najlepiej wyglądała ta dama co miała jakby trzymającą w rękach swoją głowę.Może sie za coś takiego przebiore.

Anonimowy pisze...

W tym roku myślałam o nawiązaniu do mitologji greckiej i stworzeniu stroju meduzy. Zaczęłam od kupienia czepka na basen i materiału imitującego np. skurę pytona. Wcale nie był drogi. Stworzyłam z materiału napchanego watą ruloy i naryrysowałam im markerem oczy i z bibuły języki. Doszyłam węże do czepka. Do takich "włosów" założyłam obcisłą czarną sukienkęi czarne czpilki. W internecie kupiłam jaskrawo-turkusowe soczewki. Całość podkreśliłam mocnym makijażem oczu i mocno czerwoną szminką. Na halloween odjechany make-up jest dozwolony ;). Efekt był naprawdę świetny. Polecam ;*.

P.S.: Super blog


Całusy i pozdro:
ZUZIA=)

Anonimowy pisze...

ja w tym roku kupowałam w sklepie we wrocławiu gofun na jedności. wybrałam taka mrocza wampirzyce w długiej sukience z rozporkiem z i ze stojacym kołnierzem do tego sztuczna krew blada twarz farba do malowania tez u nich była. spoko miejsce etraz mysle czy nie przebrać się tez na andrzejki ;)

Anonimowy pisze...

Nnoo... stary blog troche dziwaczne pomysły tu macie. Ja tak czy tak przebieram się za "pękająceggo wampira-kościotrupa". Mój pomysł. No więc tak: Na twarz kładziemy najbledszy do kupienia puder, taic, farbę do twarzy (białą!) lub po prostu mąkę ale "przylepiamy" ją na krem nawilżającym, wiecie, żeby nie spadła. Od góry twarzy po obojętnie której stronie rysujemy czarną kredką lub eye-linerem pękniecia. Potem ząbeczki i oczka i jest git. Ubierzesz sie jak chcesz sredniowiecze czy nowoczesnośc obojętnie.